-Nie masz się o co martwić- zapewniłem ją i przekląłem się w duszy. "Czemu się rumienisz idioto?!"
-To dobrze- powiedziała i zaśmiała się. Ja też się zaśmiałem. Porozmawialiśmy trochę o koniach i jeździe. Rose powiedziała mi też, że lubi śpiewać. -Zaśpiewaj coś- poprosiłem. Dziewczyna popatrzyła na mnie jakbym postradał zmysły.- No prooooszę! -Ale ja...ja... -Nie masz wymówki- stwierdziłem triumfalnie. -Niech ci będzie- powiedziała w końcu. Zaśpiewała śliczną piosenkę. -Nie słyszałem tego jeszcze. Co to była za piosenka?- spytałem. Rose, dokończ |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz