sobota, 27 kwietnia 2013

Od Alice

Moja historia zaczęła się pewnego wiosennego dnia. Jak zawsze dzień rozpoczynałam od długiego spaceru z moją ukochaną princess. Jest ona dalmatyńczykiem, którą dostałam na swoje 12 urodziny. Pomału poszłyśmy w stronę lasku do ,którego często chodzimy. Lubiłam to miejsce, ponieważ było tam dużo zwierząt jak i wspaniałe, zapierające wdech w piersiach widoki. Lecz to co zobaczyłam całkowicie mnie zszokowało. Ujrzałam przepiękną dziewczynę o długich, czarnych włosach a przy niej stał ogromny, biały wilk. (Domyśliłam się że jest to wilkołak) Nie pewnie podeszłam do nich.
-Witajcie. Jestem Alice Brandon
Dziewczyna uśmiechnęła się i wyciągnęła do mnie rękę.
<cd. Leila>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz