Poszedłem za Klarą. Dziewczyna poprowadziła mnie do góry, otworzyła
drugie drzwi od strony schodów i wprowadziła mnie do środka. Pokój, do
którego weszliśmy był ogromny. Miał jasne ściany. W pomieszczeniu stały
trzy łóżka, szafa i jakiś stolik.
-Na razie będziesz mieszkał tu sam.-Powiedziała Klara.
-Aha...-Odparłem i rzuciłem mój plecak na najbliższe łóżko, po czym na nim usiadłem.
Zapanowała niezręczna cisza, więc zapytałem.
-Masz jakieś ulubione zespoły?-Uśmiechnąłem się.
<Klara?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz