sobota, 20 kwietnia 2013

Od Łucji- Historia

A oto moja Historia:
Miałam jak zwykle długi, nudny,samotny dzień. Żyłam jak normalny człowiek,ale kochałam,kiedy zamieniałam się w wilka. Czułam się wolna,ale musiałam się ukrywać. Każdy,kto miał do czynienia z łowcą,wie,że on wyczuwa wilkołaki, a ja mam u niego dług życia (nie zauważył mnie,kiedy napadł rodzinę ale dowiedział się,że przeżyłam i od tamtej pory na mnie poluje). W szkole nie miałam przyjaciół. W domu nie miałam nikogo,kto mógłby mnie powitać. Pewnego deszczowego dnia, zobaczyłam pogoń za...małym liskiem:



 To nie sprawiedliwe. Pomyślałam. Wiedziałam co czuje. Miałam podobną sprawę. Nie wiem,jak to zrobiłam (nie było pory wilczej),ale zamieniłam się w wilka,i pobiegłam ku koniom z pogoni. Wystraszyłam i konie i ludzi,po czym chwyciłam liska i pobiegłam na polanę. Znów byłam człowiekiem. Lisek się trochę wystraszył wielkiego białego wilka,więc schował się do pnia,ale wyszedł,widząc kobietę zamiast wilka. Wzięłam go. Nie miał rodziny. Po paru dniach,kiedy szłam do lasu zobaczyłam wielki dom. Dochodził stamtąd zapach wilków,więc podeszłam i zapukałam. Lisek wtulił mi się w bluzę,tak,że nie było go widać. Otworzyła młoda,ruda kobieta.
-Witam.-powiedziała
-Ee hej. Przepraszam to pomyłka.-Zapach zniknął. Już chciałam się wycofać,kiedy zatrzymał mnie jej głos.
<Co powiedziałaś Klara?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz